dlaczego dieta roślinna jest zdrowa

Dlaczego Dieta Roślinna jest ‘Zdrowa’

Dieta a zdrowie

Niniejszy dział poświęcony jest konkluzjom płynącym z tzw. „Badań Chińskich”* – zakrojonych na najszerszą na świecie skalę badań epidemiologicznych nad związkiem pomiędzy sposobami żywienia a zachorowalnością na różne jednostki chorobowe. 

*) „The China Study” [T. Colin Campbell, Thomas M. Campbell, 2004]; wydanie polskie: „Nowoczesne zasady odżywiania”, rok 2011
oraz
“The China Study. Revised and Expanded Edition” [T. Colin Campbell, Thomas M. Campbell, 2016]; wydanie polskie: „Nowoczesne zasady odżywiania. Wydanie 2 – rozszerzone i uaktualnione”, rok 2017.

Gorąco zachęcam do lektury tej książki. Należy ona do takich, które ‘zmieniają życie’. Po jej lekturze – świat twojej kuchni nie będzie już tym, czym bywał dawniej.

* *

Dlaczego ten dział MUSIAŁ pojawić się na stronie ZDROWIE od KUCHNI?
Przede wszystkim:

Dlaczego dieta roślinna jest lepsza od diety ‘odzwierzęcej’?

Jeśli stu napotkanym osobom na ulicy zadam pytanie: ‘Jak się żywić, aby być zdrowym?’ – otrzymam sto różnych odpowiedzi.

Oczywiście każdy wstępnie wyrecytuje regułkę o zdrowych owocach, warzywach i zawartych w nich witaminach i minerałach, ale tylko po to, by natychmiast o tym zapomnieć – dokładnie tak, jak robi to codziennie przy każdym posiłku.

*) Swoją drogą to zadziwiające, że ci sami ludzie, którzy sądzą, że minerały i witaminy znajdują się tylko w owocach i warzywach, na wieść o tym, że ktoś jest weganinem – czyli według nich, jada wyłącznie warzywa i owoce – natychmiast wyrażają szczerą troskę o niedobór… witamin i minerałów w jego diecie. Gdzie tu logika?

Zaraz potem moi rozmówcy skupią się na setce przeróżnych, nieistotnych (dla mojego pytania) spraw: a to na ekologii produkcji rolnej i hodowlanej, a to na unikaniu żywności GMO, a to na pełnowartościowości białka, a to na przestrzeganiu pór posiłków, suplementacji – aż po… rolę aktywności fizycznej.*

*) Zawsze rozśmieszają mnie ‘piramidy żywienia’, w których jedną z pozycji jest aktywność fizyczna. Gdyby były to ‘piramidy zdrowego stylu życia’ – wtedy zgoda, ale cóż wspólnego z żywieniem ma ruch? Powie ktoś, że organizm – w pewnym sensie – ‘żywi się’ ruchem… No to zapytam: dlaczego tylko ruchem? Przecież ‘w pewnym sensie’ – żywimy się też innymi przymiotami, np. poezją, sztuką, miłością albo cudzym nieszczęściem.

Uwaga!
Nie mam nic przeciwko aktywności fizycznej. Twierdzę tylko, że nie jest ona żywieniem; żywienie to wkładanie różnych rzeczy do ust i połykanie ich.

Sto  r ó ż n y c h  odpowiedzi na to samo pytanie… 
Jak to możliwe?

Przyczyna może być tylko jedna: CHAOS.
Książki nt. dziesiątek diet, rubryki porad zdrowotnych niezliczonej ilości czasopism, prelekcje i odczyty w szkołach, radiowe i telewizyjne reklamy producentów żywności i farmaceutycznych suplementów, wspieraczy i wspomagaczy * (wszystkiego, co tylko się da wspomóc lub wesprzeć) – wszystko to wzajemnie się wyklucza. Z porannej audycji radiowej dowiadujesz się, że jajka są złe, bo zawierają cholesterol, a wieczorem w telewizji zapewniają, że są one wspaniałym źródłem pełnowartościowego białka… itp., itd. Przykłady można mnożyć pęczkami.

*) Co do ’wspierania’ i ’wspomagania’… W mojej opinii – oba te słowa są MARKERAMI KŁAMSTWA reklamowego.

Zastanów się: Gdybyś był oszustem i chciał wcisnąć mi byle-jaki, zupełnie nieskuteczny i niedziałający produkt – czy nie użyłbyś dokładnie tych słów? One nic nie znaczą (np. wątrobę może wspierać wszystko, nawet kucanie) i nikt nie ma pojęcia, co masz na myśli (więc nie ma jak tego zweryfikować).

Jeśli komuś zależy, abym nie mógł go sprawdzić – na 100% chce mnie oszukać.

Z tej właśnie przyczyny wciąż nie tylko nie wiemy, o co w tym całym zamieszaniu chodzi, ale też – z roku na rok – jesteśmy coraz bardziej dietetycznie zagubieni i odżywczo bezradni. Generalnie – zamiast ruszać z motyką na słońce i poszukiwać prawdy na własną rękę – wolimy przyjąć, że za wszystko i tak odpowiedzialne są geny/opatrzność/przeznaczenie, więc z czystym sumieniem grillujemy karkówkę, popijając piwem tabletkę z suplementem warzywa. [Zauważ: nikt nigdy nie grilluje warzyw, łykając suplement karkówki, tylko zawsze odwrotnie.]

* *

Do rzeczy:

Najzdrowszą, najszczuplejszą i najdłużej żyjącą grupą konsumentów na świecie są WEGANIE, a więc ci, którzy nie jadają nie tylko mięsa, ale produktów odzwierzęcych w ogóle. Istnieją statystyki mówiące o tym, że średni czas życia wegan jest o 15 lat dłuższy od średniego czasu życia… lekarzy – mimo, iż wielu wegan popełnia błędy dietetyczne.

Generalnie chodzi o to, aby zdać sobie sprawę z faktu, że istnieją niezaprzeczalne związki pomiędzy sposobem żywienia a występowaniem przewlekłych chorób cywilizacyjnych, skracających życie o całe dekady; trudno w to uwierzyć, ale większość współcześnie praktykujących lekarzy po prostu NIE WIE – które ze znanych im chorób są ‘dietozależne’ (zależne od sposobu żywienia). Skoro tak, trudno się też dziwić, że nie wiedzą tego zwykli ludzie.

* *

Ogólne wnioski płynące z efektów badań Campbella można ująć następująco:

Istnieją dwa rodzaje produktów spożywczych: roślinne i odzwierzęce, a więc i dwa modele żywienia. Jeden z nich dopuszcza spożywanie produktów odzwierzęcych i jest to właśnie model charakteryzujący tzw. ‘społeczeństwa dobrobytu’, drugim zaś dieta typowo roślinna.

Tzw. ‘Badania Chińskie’ – po prostu porównują ze sobą te dwa modele żywienia, odnajdując ich związki z występowaniem wielu skracających życie i śmiertelnych chorób. Konkluzje są miażdżące:

Im więcej w diecie żywności odzwierzęcej – tym większa zapadalność na:

– NOWOTWORY:
rak piersi; rak prostaty; rak okrężnicy; rak odbytu; rak wątroby i inne
– CHOROBY SERCOWO-NACZYNIOWE:
nadciśnienie; miażdżyca; choroba wieńcowa; zawał serca; udar mózgu
– NADWAGA I OTYŁOŚĆ
– CUKRZYCA TYPU II
– KAMIENIE NERKOWE
– OSTEOPOROZA
– CHOROBY AUTOIMMUNOLOGICZNE:
cukrzyca typu I; SM (stwardnienie rozsiane)
– CHOROBY OCZU:
zwyrodnienie plamki żółtej; zaćma
– ZABURZENIA POZNAWCZE I OTĘPIENIE
– CHOROBA ALZHEIMERA

* *

Oznacza to, że DIETA ROŚLINNA nie tylko zapobiega pojawieniu się wszystkich wymienionych chorób, ale i wpływa na zahamowanie ich rozwoju, a nawet ustąpienie (zatrzymywanie wzrostu nowotworów, cofanie otyłości i objawów cukrzycy, powiększanie światła naczyń krwionośnych zwężonych przez blaszki miażdżycowe itp.)

Zachęcam do zapoznania się z artykułami znajdującymi się na naszej stronie w zakładce ‘Badania Chińskie’, które przybliżą Ci konkluzje płynące z prac Campbella.

W przyszłości pojawią się też opracowania, dzięki którym poznasz innych badaczy, lekarzy i autorów, którzy poświęcili swoją karierę wpływom żywienia na zdrowie. Są nimi np. dr John McDougall, dr Dean Ornish, dr Caldwell Esselstyn, dr Michael Greger, dr Neal Barnard, dr John Kelly, dr William Li i wielu innych.