Przez całe życie – od lekcji biologii w podstawówce aż po zajęcia w akademii dietetycznej – uczono mnie, że (pomijając walory smakowe) grzyby to w zasadzie jedzenie śmieciowe. Dowodem ignorowania tej grupy produktów spożywczych przez polskich dietetyków (nota bene – kraju, będącego największym eksporterem grzybów na świecie; dane na rokRead More →

Dlaczego jedzenie białej mąki jest bez sensu Zjadając 100 g białej czyli oczyszczonej mąki (3⁄4 szklanki) – OCZYSZCZAMY organizm nasz (i organizmy naszych dzieci) z: ~ 300 mg potasu ~ 20 mg wapnia~ 340 mg fosforu~ 100 mg magnezu~ 3 mg żelaza~ 3 mg cynku~ 0,3 mg miedzi~ 3 mg manganu~Read More →

W trakcie szklenia cebuli pieczemy w piekarniku 30 dkg kasztanów przez 15 minut. Przed pieczeniem nacinamy łupiny kasztanów na krzyż ostrym nożykiem – tak, by powietrze z wnętrza miało którędy uciekać. (Jeśli tego nie zrobimy, kasztany zaczną nam wybuchać w piekarniku 🙂 Po upieczeniu obieramy z łupinek i brązowej otoczki,Read More →

Stało się (!) – dzisiaj startujemy z nowym działem – działem przepisów Plant Based. Będziemy się starać maksymalnie upraszczać formułę przekazu i wizualizować wszystko co się tylko da. Spodziewaj się więc minimalnej ilości słów. O tym się nie mówi, TO SIĘ JE!Read More →

osteoporoza i kamica nerkowa

Jednym z dwóch * najbezczelniejszych, a zarazem najniebezpieczniejszych kłamstw marketingowych, stosowanych przez producentów żywności odzwierzęcej (nabiału) jest bajka o mleku – jego zbawczym wpływie na zdrowie kości i zębów. * Drugim z kłamstw jest bajka o pełnowartościowym białku odzwierzęcym. Kłamstwo to, które usłyszeć można codziennie w reklamach telewizyjnych i radiowychRead More →

cukrzyca

Cukrzyca (typ II) jest chorobą dietozależną. Oznacza to, że jej przyczyny tkwią w nieprawidłowym sposobie odżywiania się. Stare medyczne porzekadło głosi, że łatwiej czemuś zapobiec niż to coś wyleczyć. Niestety, wielu lekarzy nie tylko nie docenia roli odżywiania w profilaktyce cukrzycy, ale – przede wszystkim – faktu, iż dieta, któraRead More →

Wbrew powszechnym mniemaniom najczęstszą przyczyna przedwczesnych zgonów nie są nowotwory, ale choroby sercowo-naczyniowe. W ogromnej większości przypadków choroby te są pochodną niewłaściwych nawyków żywieniowych, a więc pielęgnowanych latami błędów dietetycznych. W niektórych kręgach zawał serca zwany jest wprost: „śmiercią spowodowaną jedzeniem”. Od dziesiątek lat zdawaliśmy sobie sprawę, że źródłem choroby jestRead More →

Historia uczy, że powszechność przekonań wcale nie czyni ich prawdziwszymi; bywa i tak, że im opinia publiczniejsza, tym dalsza od prawdy i tym więcej może wyrządzić szkody. Odkrycie genów BRCA1 i BRCA2, nazwanych szybko genami raka piersi – doprowadziło do powszechnego uznania genów za jedyny czynnik ryzyka rozwoju tej choroby. *Read More →

W „The China Study”* Campbell podkreśla, że jedną z najsilniejszych korelacji między jakimkolwiek rakiem a jakimkolwiek czynnikiem środowiskowym – jest współzależność:  RAK JELITA a spożycie MIĘSA! * Książa omawia wyniki – zakrojonych na najszerszą na świecie skalę – badań epidemiologicznych nad związkiem pomiędzy sposobami odżywiania się a zachorowalnością na różneRead More →

Rak prostaty stanowi 25% wszystkich guzów. Jest najczęstszym nowotworem u mężczyzn: po 70 roku życia aż połowa mężczyzn choruje na raka prostaty lub jego utajoną formę. Rak prostaty spełnia wszystkie kryteria choroby cywilizacyjnej dietozależnej; jego wstępowanie uzależnione jest od zwyczajów żywieniowych obowiązujących w danym rejonie świata. Najczęściej towarzyszy diecie zachodniejRead More →

NIESTETY – NIE JEST Białko odkryto w 1839 roku.Jeśli dzisiaj, w XXI wieku, na wieść o tym, że wegetarianie nie jadają mięsa a weganie żadnych produktów zwierzęcych, pyta ktoś: „skąd w takim razie biorą białko?” – oznacza to tylko jedno, mianowicie że osobnik ten posiada XIX-wieczną wiedzę dietetyczną; to właśnieRead More →

Szał upCyclingu

Tak się składa, że – odkąd się poznaliśmy – NON STOP robiliśmy (wciąż robimy) coś razem i zawsze było to dla nas niezłą frajdą. Okazało się, że pośród setek innych podobieństw oboje – zupełnie bez sensu i bez celu – od lat zbieraliśmy korki do wina. Pewnego dnia otworzyliśmy kolejnąRead More →

Misiek - epizod 6

Leżąc na brzuchu, z niepokojem śledziłem usamodzielniony proces, jaki zachodził na moich plecach. Coś się tam rzeczywiście wykluwało, a mogło być to tylko coś, dla czego pożywkę stanowiłem… właśnie ja. Wisząc nad bajecznie kolorowymi stronicami, zadawałem sobie pytanie: czy wertowanie babskich czasopism jest właściwym sposobem na zrozumienie kobiecej psychiki? ZRead More →

Misiek - epizod 5

Niekonsumowalność pożycia tanecznego Mój chorobliwy spokój trwał do piątkowego poranka. Właśnie wtedy odwiedziła mnie Zula. – Oj, marniutko wyglądamy, marniuteńko… – uderzyła już od progu. – Czy możemy się nie całować na powitanie? Bardzo, bardzo śmieszne – pomyślałem, usiłując sobie przypomnieć, czy kiedykolwiek cmoknęliśmy się z Zulą, choćby na żarty.Read More →

Misiek - epizod 4

Zapadał zmierzch. Kwadrans wcześniej zakończyłem lekturę “Madame”, ale wciąż leżałem w betach, przygnieciony smutną refleksją o posmaku etycznym. Owa refleksja nie była mi obca; zwykle podobnie się czuję po projekcjach większości szlagierów kina europejskiego – całkiem jak wieloryb wyrzucony na mieliznę. Zresztą, zawsze miewam chandrę, kiedy uzmysławiam sobie, że fakt,Read More →